"Ludzie, którzy nie lubią kotów, widocznie jeszcze nie spotkali tego właściwego." Deborah A. Edwards
 
HOME      O nas



    "Bóg stworzył puszysty kłębek, który z braku lepszego pomysłu nazwał Kotem. Przyjrzał się Swemu dziełu i pokręcił głową. To nie było dokładnie to, co zamyślił.

Uniósł stworzenie wysoko w powietrze, a ono zwisło bezwładnie z Jego dłoni. Wypuścił je z ręki, a ono plasnęło o ziemię i rozpłaszczyło się niczym naleśnik. Kiedy Bóg skrzyżował przednie łapy kota na jego piersiach, a tylne splótł w pozycję lotosu, stworzenie nawet nie drgnęło.

Zaciekawiony Bóg przewracał kota z boku na bok, rozciągając jego ciało tak, że stało się prawie dwa razy dłuższe. Potem zwinął je w małą kulkę, skręcając, zginając i ugniatając. Stworzenie nawet nie otworzyło oczu.

Bóg podrapał się po brodzie z niedowierzaniem. Nie był pewien, czy ma się śmiać, czy płakać. Wiedział, oczywiście, że to, co właśnie stworzył, trudno zaliczyć do cudów.
Ale nie miał już czasu na żadne zmiany - ostateczny termin siedmiu dni był tuż-tuż.
- No trudno. - Wzruszył ramionami. - Nie wszystko zawsze musi się udać.

Kot, nie poświęcając ani chwili uwagi swemu pojawieniu się na ziemi, zwinął się w kłębek i znowu zasnął."  
 
Stephen Baker - "Jak żyć z neurotycznym kotem"
                                                                 



 
Kiedy po raz pierwszy pozwoliłam zamieszkać w moim domu kotu, wpadłam po uszy.

Kot to wielki indywidualista, nigdy do końca nie podporządkowany. Towarzysz - nigdy sługa. Kiedy okazuje Ci uczucie wiesz, że jesteś dla niego kimś wyjątkowym.

Ragdolle fascynowały mnie już w czasie gdy w Polsce można było o nich tylko poczytać, po cichu marzyłam o takim aniołku w kocim futerku. Gdy po raz pierwszy na wystawie w Sopocie miałam możliwość dotknąć bialutkiego Ragusia, rozpłynęłam się w zachwycie nad aksamitem jego futerka i już nie mogłam o nim zapomnieć.

Ragdoll stał się celem, obiektem marzeń i moich westchnień. Z uwagi na tryb życia i zawiłości losu decyzję musiałam odwlec w czasie. Jednak ten czas pozwolił na poznanie bliżej rasy i realizację marzeń o hodowli.

Niełatwo było mi zdobyć zaufanie hodowców i dostąpić zaszczytu zgłębiania wiedzy świata felinologii. Dziś wiem, że oprócz ogromnej wiedzy i zaufania zdobyłam wspaniałych przyjaciół. Dzięki nim mogę profesjonalnie i z pełną odpowiedzialnością oraz oddaniem prowadzić hodowlę kotów.

Koty mieszkające z nami są pełnoprawnymi członkami rodziny. Traktowane są z szacunkiem i miłością. Dbamy o ich zdrowie, samopoczucie i warunki. Śpią i bawią się z moimi dziećmi i witają gości odwiedzających nasz dom.

Moje koty pochodzą z najlepszych linii na świecie, dzięki czemu są wyjątkowo piękne i mają cudowne charaktery.
Dla potwierdzenia ich urody i własnej satysfakcji zabieram je na wystawy z których wyniki prezentuję przy każdym z kotów.
Chciałabym, aby kocięta urodzone i wychowane w mojej hodowli miały typowy charakter Ragdolla, kota całkowicie pozbawionego agresji, o anielskiej łagodności i niebywałej cierpliwości. Pożądanym efektem mojej hodowli jest duży masywny kot o ekstremalnie długim, aksamitnym futrze i pięknej głowie.
  

Hodowla BANDABE*PL została zarejestrowana w 2008 roku.
Należy do Dream Cat's Club zrzeszonego w Polskiej Federacji Felinologicznej Felis Polonia, należącej do międzynarodowej federacji felinologicznej Fife.

Nasze kocięta otrzymują rodowody tej organizacji.

Więcej na temat kociąt znajdziesz w dziale KOCIĘTA.

 

Wszystkie koty z naszej hodowli otrzymują rodowody RASOWY=RODOWODOWY